{"id":210,"date":"2014-10-30T19:10:35","date_gmt":"2014-10-30T19:10:35","guid":{"rendered":"http:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=210"},"modified":"2014-12-07T11:05:31","modified_gmt":"2014-12-07T11:05:31","slug":"zrozumiec-swiat-alma-ata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=210","title":{"rendered":"A\u0142ma Ata"},"content":{"rendered":"<div style=\"width: 1210px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"http:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Samal.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/f\/f1\/Samal.jpg\/1200px-Samal.jpg\" alt=\"A\u0142ma Ata\" width=\"1200\" height=\"900\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Samal &#8211; dzielnica A\u0142ma Aty (fot. Wikimedia Commons)<\/p><\/div>\n<p>A\u0142ma Ata, lub jak miejscowi m\u00f3wi\u0105 \u2013 Alamaty, by\u0142a tylko kr\u00f3tkim epizodem w moim poznawaniu \u015bwiata ale za to bardzo wa\u017cnym. Tu zacz\u0119\u0142o si\u0119 \u0142amanie mojej europejskiej \u015bwiadomo\u015bci, przyzwyczaje\u0144 i tzw. dobrego wychowania w stylu europejskim. Tu nauczy\u0142em si\u0119 ceni\u0107 inno\u015b\u0107 \u015bwiata i ludzi, je\u015b\u0107 po prostu palcami lub pa\u0142eczkami, i wiele innych rzeczy, kt\u00f3re cz\u0142owiekowi ukszta\u0142towanemu w europejskim stylu wydaj\u0105 si\u0119 nie tylko nie kulturalne ale zupe\u0142nie obce jego naturze. No ale po kolei.<!--more--><\/p>\n<p>Jako tzw. m\u0142ody pracownik naukowy w latach 60 i 70tych fascynowa\u0142em si\u0119 nauk\u0105 rosyjsk\u0105 i ich wynikami. Teraz z odleg\u0142ej perspektywy czasowej ci\u0105gle uwa\u017cam, \u017ce przynajmniej w matematyce, Oni mieli zupe\u0142nie niez\u0142e wyniki. Dlatego zawsze chcia\u0142em, cho\u0107 na par\u0119 dni lub tygodni, dosta\u0107 si\u0119 do jednego z ich o\u015brodk\u00f3w naukowych i porozmawia\u0107 z lud\u017ami pracuj\u0105cymi w podobnej tematyce. Z\u0142o\u017cy\u0142em wi\u0119c podanie o wyjazd naukowy do Nowosybirska. To by\u0142o moje wymarzone miejsce. Dziwnym trafem zamiast do Nowosybirska przydzielono mnie do A\u0142ma Aty. Dobre i to. By\u0142o tam kilka os\u00f3b r\u00f3wnie intersuj\u0105cych. Dalej wszystko potoczy\u0142o si\u0119 niezale\u017cnie ode mnie. Pewnego dnia dosta\u0142em bilet na samolot, stypendium w rublach do kieszeni i s\u0142u\u017cbowy paszport. To by\u0142y te \u201epi\u0119kne\u201d czasy kiedy mo\u017cna by\u0142o mie\u0107 dwa paszporty \u2013 s\u0142u\u017cbowy i prywatny, i nie mie\u0107 dost\u0119pu do \u017cadnego z nich.<\/p>\n<p>Lot do A\u0142ma Aty odby\u0142 si\u0119 z przygodami. To by\u0142 m\u00f3j pierwszy lot samolotem \u2013 starym wys\u0142u\u017conym rosyjskim TU ile\u015b tam. Z Warszawy do Moskwy wylecieli\u015bmy na dw\u00f3ch silnikach ale dolecieli\u015bmy ju\u017c tylko na jednym (lewy silnik zatrzyma\u0142 si\u0119 pod koniec lotu). Ale dolecieli\u015bmy i wyl\u0105dowali\u015bmy na lotnisku Szeremietiewo bez wi\u0119kszych problem\u00f3w. Tu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce moja walizka nie dolecia\u0142a a dok\u0142adniej polecia\u0142a zamiast do Moskwy to do Pary\u017ca. Taki by\u0142 porz\u0105dek na warszawskim Ok\u0119ciu. Na szcz\u0119\u015bcie kolejny lot, Moskwa \u2013 A\u0142ma Ata, mia\u0142em dopiero po po\u0142udniu nast\u0119pnego dnia. Noc w hotelu na lotnisku by\u0142a zupe\u0142nie przyzwoita a nawet luksusowa. Nast\u0119pnego dnia dosta\u0142em si\u0119 znowu na lotnisko po odbi\u00f3r baga\u017cu. Zosta\u0142em przeprowadzony jakim\u015b bocznymi drzwiami do strefy baga\u017cowej aby zobaczy\u0107 moj\u0105 walizk\u0119 stoj\u0105c\u0105 samotnie na ogromnej sali baga\u017cowej. Nie by\u0142o tu dos\u0142ownie nikogo ani niczego \u2013 du\u017ca sala i moja walizka. Teraz ju\u017c tylko jazda jakim\u015b autobusem na drugie lotnisko Domodiedowo i lot dalej. To te\u017c, o dziwo, posz\u0142o zupe\u0142nie bez wi\u0119kszych problem\u00f3w. Planowanego autobusu pomi\u0119dzy lotniskami nie by\u0142o \u2013 co\u015b mu wypad\u0142o, ale zabra\u0142 mnie autobus z ko\u0142cho\u017anicami wracaj\u0105cymi z wycieczki. No wi\u0119c by\u0142a jazda dooko\u0142a Moskwy w gronie ko\u0142cho\u017anic. Zosta\u0142em odpowiednio dokarmiony, napojony, nas\u0142ucha\u0142em si\u0119 r\u00f3\u017cnych historii rodzinnych, itd., itd. Wreszcie poczekalnia lotniska Domodiedowo. Tu t\u0142um by\u0142 tak wielki, \u017ce trudno by\u0142o si\u0119 wcisn\u0105\u0107. Pr\u00f3bowa\u0142em jako\u015b si\u0119 zorganizowa\u0107 w tym t\u0142umie ale szybko mnie z niego wy\u0142owiono i zabrano do poczekalni dla go\u015bci specjalnych. Dalej niewiele pami\u0119tam \u2013 mi\u0119kki fotel, herbata, kanapka. Potem korytarze i wreszcie samolot. To ju\u017c by\u0142 ogromny TU o odpowiednio wi\u0119kszym numerze, bo samolot by\u0142 r\u00f3wnie\u017c wi\u0119kszy ni\u017c ten z Warszawy. D\u0142ugi lot, bardzo cichy i wyj\u0105tkowo spokojny. No i wreszcie l\u0105dowanie w A\u0142ma Acie. Pi\u0119kne, p\u0142ynne l\u0105dowanie jakich niewiele widzia\u0142em p\u00f3\u017aniej. Wychodz\u0119 z samolotu na p\u0142yt\u0119 lotniska i czuj\u0119 niesamowity zapach \u2013 jab\u0142ka, du\u017co jab\u0142ek. Nie na pr\u00f3\u017cno A\u0142ma Ata znaczy ojciec jab\u0142ek. Podobno to z dzikich jab\u0142oni rosn\u0105cych w tej okolicy wyhodowano wszystkie jab\u0142onie \u015bwiata. Podobno \u2013 kto to naprawd\u0119 sprawdzi. Nie mniej, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej przekona\u0142em, jab\u0142onie by\u0142y tu wsz\u0119dzie \u2013 w parkach jako drzewa dekoracyjne, na ulicach zamiast kasztan\u00f3w czy innych drzew, ros\u0142y dziko w ka\u017cdym miejscu gdzie by\u0142o to tylko mo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Z lotniska zosta\u0142em zabrany na uczelni\u0119 do dziekana student\u00f3w zagranicznych. Mi\u0142e przywitanie z herbat\u0105 i jakim\u015b miejscowym \u201eherbatnikiem\u201d. Zosta\u0142em poinformowany, \u017ce mog\u0119 porusza\u0107 si\u0119 swobodnie w granicach miasta, ale je\u015bli b\u0119d\u0119 pr\u00f3bowa\u0142 wydosta\u0107 si\u0119 dalej to zostan\u0119 odes\u0142any na lotnisko. Nie chcia\u0142em, wi\u0119c przez kolejne tygodnie stara\u0142em si\u0119 by\u0107 praworz\u0105dny, cho\u0107 \u0142atwo nie by\u0142o \u2013 tam zaraz za miastem s\u0105 takie g\u00f3ry jakich jeszcze nigdy nie widzia\u0142em.<\/p>\n<p>Teraz zacz\u0105\u0142 si\u0119 najdziwniejszy sta\u017c naukowy jaki mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Pokazano mi bibliotek\u0119 i zalecono mi abym tam si\u0119 urz\u0105dzi\u0142 i pracowa\u0142. Uczelni wi\u0119c w zasadzie nie widzia\u0142em, poza jednym przypadkiem, kiedy to w p\u00f3\u017anych godzinach wieczornych poproszono mnie o wyk\u0142ad dla w\u0105skiego grona pracownik\u00f3w. Sama czytelnia biblioteki, zupe\u0142nie nie\u017ale wyposa\u017cona, \u015bwieci\u0142a pustkami. Od czasu do czasu przychodzi\u0142 jaki\u015b osobnik rodzaju m\u0119skiego, zdejmowa\u0142 z rega\u0142\u00f3w kilka opas\u0142ych ksi\u0105g, rozk\u0142ada\u0142 je pieczo\u0142owicie na stoliku (nie zawsze \u201enogami\u201d na d\u00f3\u0142), przejrza\u0142 par\u0119 stron i znika\u0142, czasem na wiele godzin, aby pojawi\u0107 si\u0119 p\u00f3\u017ano po po\u0142udniu, zabra\u0107 ze stolika swoje \u201enotatki\u201d i p\u00f3j\u015b\u0107 na zas\u0142u\u017cony odpoczynek. Moja praca w bibliotece ko\u0144czy\u0142a si\u0119 zazwyczaj o 16. Potem by\u0142a wyprawa na odleg\u0142e targowisko warzywno-owocowe i powr\u00f3t wieczorem do akademika.<\/p>\n<p>A\u0142ma Ata by\u0142a dla mnie pocz\u0105tkiem odkrywania Azji. Pami\u0119tam jak jeszcze w Moskwie jaki\u015b zapatrzony w swoj\u0105 kultur\u0119 osobnik t\u0142umaczy\u0142 mi, \u017ce na wsch\u00f3d od Kaukazu to ju\u017c dzicz \u2013 oni wszyscy jedz\u0105 palcami. No wi\u0119c by\u0142o jedzenie palcami przy wielu okazjach.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b, zdarzy\u0142o si\u0119 to jeden raz, moi koledzy zaproponowali mi p\u00f3j\u015bcie do restauracji. By\u0142a to ciekawa wyprawa. Poszli\u015bmy do najwi\u0119kszej w tym mie\u015bcie, reprezentacyjnej restauracji. By\u0142a zamkni\u0119ta na g\u0142ucho \u2013 nie dla psa kie\u0142basa \u2013 ale w \u015brodku pali\u0142y si\u0119 \u015bwiat\u0142a, kto\u015b tam chodzi\u0142 a klient\u00f3w ani troch\u0119. Po d\u0142ugim pukaniu wreszcie kto\u015b otworzy\u0142 i zacz\u0119\u0142a si\u0119 \u201espowied\u017a\u201d w rodzaju \u2018go\u015b\u0107 zza granicy\u2019 itd. W ko\u0144cu wpu\u015bci\u0142 nas sam kierownik restauracji. No i zacz\u0119\u0142o si\u0119 d\u0142ugie wybieranie. Niewiele z tego co by\u0142o w menu by\u0142o naprawd\u0119 osi\u0105galne. W ko\u0144cu dostali\u015bmy baranie \u017ceberka i gotowany ry\u017c. Oczywi\u015bcie nie by\u0142o \u017cadnych narz\u0119dzi do jedzenia. Poprosi\u0142em wi\u0119c o sztu\u0107ce, co zreszt\u0105 by\u0142o przyj\u0119te z niewielkim zdziwieniem. Moi koledzy, profesorowie uniwersytetu, jedli po prostu palcami, ko\u015bci rzucano na st\u00f3\u0142 obok talerza. By\u0142em tym do\u015b\u0107 mocno zdegustowany, ale to by\u0142 pocz\u0105tek moich azjatyckich do\u015bwiadcze\u0144. Na zako\u0144czenie tego smacznego zreszt\u0105 obiadu dostali\u015bmy herbat\u0119. Tu moje kolejne zdziwienie \u2013 herbata, podana w miseczkach, by\u0142a g\u0119st\u0105, bardzo s\u0142odk\u0105, bia\u0142\u0105 ciecz\u0105. Po prostu herbata z cukrem i du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 \u015bmietany. Poprosi\u0142em wi\u0119c o czyst\u0105 herbat\u0119. Ku mojemu kolejnemu zdziwieniu nie mo\u017cna by\u0142o dosta\u0107 czego\u015b takiego w restauracji. Dopiero kierownik restauracji, Rosjanin, zabra\u0142 mnie do swojego biura i zrobi\u0142 mi dwie fili\u017canki czystej, mocnej, herbaty. Druga fili\u017canka by\u0142a na wszelki wypadek jakbym jeszcze raz mia\u0142 takie samo \u017cyczenie.<\/p>\n<p>W akademiku, gdzie mnie zakwaterowano, dzieli\u0142em pok\u00f3j z Ujgurem. Usman Turdy, m\u00f3j wsp\u00f3\u0142lokator, cz\u0119sto odwiedza\u0142 swoich krewnych w mie\u015bcie. Z ka\u017cdej takiej wyprawy przynosi\u0142 du\u017ce naczynie pierog\u00f3w z nadzieniem baranim, tzw. monty. Bra\u0142o si\u0119 takiego pieroga pa\u0142eczkami wk\u0142ada\u0142o do ust, zamyka\u0142o si\u0119 usta, i wtedy dopiero mo\u017cna by\u0142o go rozgry\u017a\u0107. Zawarto\u015b\u0107 pieroga, t\u0142usta mieszanka baraniny i warzyw, dos\u0142ownie wybucha\u0142a w ustach. Smak by\u0142 niesamowity. Odkry\u0142em go ponownie wiele lat p\u00f3\u017aniej w Chinach pod postaci\u0105 r\u00f3\u017cnego rodzaju dumplings \u2013 czyli pierog\u00f3w, najcz\u0119\u015bciej z cienkiego ciasta ry\u017cowego, z fantastycznym nadzieniem. Do dzi\u015b ka\u017cda okazja tzw. dim-sum jest dla mnie wspomnieniem Kazachstanu, Usmana Turdy i smaku mont\u00f3w.<\/p>\n<div style=\"width: 1210px\" class=\"wp-caption alignnone\"><a href=\"http:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Uyghur_manta.jpg#mediaviewer\/File:Uyghur_manta.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/b\/b5\/Uyghur_manta.jpg\/1200px-Uyghur_manta.jpg\" alt=\"Uyghur manta.jpg\" width=\"1200\" height=\"900\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Monty Ujgur\u00f3w wygl\u0105daj\u0105 podobnie do wielu form pierog\u00f3w z innych kraj\u00f3w Azji Wschodniej (fot. Wikimedia Commons)<\/p><\/div>\n<p>Innym, r\u00f3wnie\u017c ciekawym kulinarnym, do\u015bwiadczeniem z A\u0142ma Aty s\u0105 owoce i warzywa. D\u0142ugie targowisko na ko\u0144cu miasta pe\u0142ne by\u0142o ludzi rozmaitych narodowo\u015bci z Azji \u015arodkowej i niezwyk\u0142ej rozmaito\u015bci warzyw i owoc\u00f3w. Ludzie tam sprzedaj\u0105cy byli z wielu odleg\u0142ych wsi czy nawet republik. Rasy ludzkie zdumiewa\u0142y swoj\u0105 rozmaito\u015bci\u0105 \u2013 od bogatych, zazwyczaj t\u0142ustych i niskich, kazachsta\u0144skich kobiet, do ludzi smuk\u0142ych, wysokich, o niezwyk\u0142ej urodzie z dalekiego Tad\u017cykistanu, Azerbejd\u017canu i paru innych miejsc. Wiele lat p\u00f3\u017aniej spotyka\u0142em takie typy ludzkie ponownie \u2013 Ira\u0144czycy, Pakista\u0144czycy i Afga\u0144czycy. Do dzi\u015b uwa\u017cam, \u017ce naj\u0142adniejsze kobiety pochodz\u0105 z Iranu, z okr\u0119gu Baluchistan. Tak wi\u0119c by\u0142em cz\u0119stym go\u015bciem na tym targowisku, za ka\u017cdym razem pr\u00f3buj\u0105c wiele nowych gatunk\u00f3w owoc\u00f3w i za ka\u017cdym razem kupuj\u0105c ki\u015b\u0107 nowej nieznanej mi jeszcze odmiany winogron. Przez tak d\u0142ugi okres czasu nie uda\u0142o mi si\u0119 spr\u00f3bowa\u0107 wszystkich odmian winogron jakie by\u0142y na targowisku. Warzywa, z niewielkimi wyj\u0105tkami, raczej omija\u0142em przyzwyczajony do tego, \u017ce warzywa gotuje si\u0119 \u201ena \u015bmier\u0107\u201d jak to zwykle w Polsce robiono i robi si\u0119 do dzi\u015b.<\/p>\n<p>Jak pisa\u0142em wcze\u015bniej A\u0142ma Ata znaczy ojciec jab\u0142ek. Jab\u0142ka by\u0142y tam wsz\u0119dzie i to w ogromnych ilo\u015bciach. Tu\u017c obok mojego akademika by\u0142 wielokilometrowej d\u0142ugo\u015bci sad jab\u0142oni. Owoce bardzo du\u017ce, ciemne czerwone, by\u0142y uwa\u017cane za wizyt\u00f3wk\u0119 tego regionu. Mieszka\u0144cy A\u0142ma Aty z dum\u0105 o nich m\u00f3wili \u2013 odmiana czerwony aport. By\u0142 jeszcze \u017c\u00f3\u0142ty aport, r\u00f3wnie du\u017cy i r\u00f3wnie s\u0142odki. Tu warto wspomnie\u0107, \u017ce by\u0142y to czasy Gorbaczowa i jego s\u0142ynnego \u2018suchego zakonu\u2019. To oznacza\u0142o, \u017ce nie produkowano w Rosji, przynajmniej oficjalnie, \u017cadnego alkoholu i nikt za bardzo nie wiedzia\u0142 co robi\u0107 z t\u0105 ogromn\u0105 ilo\u015bci\u0105 jab\u0142ek. Rad\u0105 na to by\u0142o usuni\u0119cie cz\u0119\u015bci betonowego p\u0142otu ogradzaj\u0105cego sady jab\u0142oniowe i pozwolenie mieszka\u0144com na zbieranie ka\u017cdej ilo\u015bci jab\u0142ek na w\u0142asny u\u017cytek (cz\u0119sto na bimber jab\u0142kowy). Efekt by\u0142 taki, \u017ce ludzie zrywali jab\u0142ka z drzewa, a to co spad\u0142o na ziemi\u0119 by\u0142o bezlito\u015bnie rozdeptywane.<\/p>\n<p>Powr\u00f3t z A\u0142ma Aty do Polski odby\u0142 si\u0119 zupe\u0142nie bez specjalnych wydarze\u0144. Drog\u0119 do Moskwy odby\u0142em w samolocie zapchanym lud\u017ami, spor\u0105 ilo\u015bci\u0105 rozmaitego towaru w opas\u0142ych baga\u017cach podr\u0119cznych pasa\u017cer\u00f3w, kilkunastu \u017cywych kur, kaczek i chyba paru innych stworze\u0144 kulinarnych. Samolot lecia\u0142 nad licznymi ko\u0142chozami, sowchozami i za ka\u017cdym razem, gdy przelatywali\u015bmy nad takim miejscem z g\u0142o\u015bnik\u00f3w samolotu odzywa\u0142 si\u0119 s\u0142odki g\u0142osik damski opowiadaj\u0105cy o sukcesach tych nad, kt\u00f3rych g\u0142owami lecieli\u015bmy. S\u0142ucha\u0142em ze zdumieniem o wykonaniu 110 i wi\u0119cej procent normy i zastanawia\u0142em si\u0119 gdzie to wszystko si\u0119 podziewa? W A\u0142ma Acie sklepy spo\u017cywcze \u015bwieci\u0142y pustkami, do sklep\u00f3w mi\u0119snych kolejki ustawia\u0142y si\u0119 na wiele godzin przed otwarciem sklepu, restauracje \u2013 nawet te ekskluzywne \u2013 nie mia\u0142y czym \u017cywi\u0107 swoich klient\u00f3w. No, ale takie to by\u0142y czasy. W Polsce i innych krajach Europy wschodniej by\u0142o podobnie.<\/p>\n<p>Na zako\u0144cznie film z 2012 roku pokazuj\u0105cy wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 A\u0142ma At\u0119.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"euronews Life - Almaty: Kazakhstan&#039;s Garden City\" width=\"529\" height=\"298\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Rk-AvAekwq0?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A\u0142ma Ata, lub jak miejscowi m\u00f3wi\u0105 \u2013 Alamaty, by\u0142a tylko kr\u00f3tkim epizodem w moim poznawaniu \u015bwiata ale za to bardzo &hellip;<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=210\">Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14],"tags":[24,23,18,26],"class_list":["post-210","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-polskie-wpisy","tag-azja","tag-daleki-wschod","tag-miejsca","tag-zrozumiec-swiat"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/210","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=210"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/210\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":263,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/210\/revisions\/263"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=210"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=210"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=210"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}