{"id":258,"date":"2014-12-06T20:02:42","date_gmt":"2014-12-06T20:02:42","guid":{"rendered":"http:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=258"},"modified":"2014-12-29T08:27:43","modified_gmt":"2014-12-29T08:27:43","slug":"zrozumiec-swiat-papua-nowa-gwinea-raj-na-ziemi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=258","title":{"rendered":"Papua Nowa Gwinea, raj na ziemi"},"content":{"rendered":"<p>Kolejnym krokiem poznawania \u015bwiata by\u0142a dla mnie Papua Nowa Gwinea, albo jak m\u00f3wili tubylcy Niugini. Tylko to nie by\u0142o tak od razu i nie bez przeszk\u00f3d. Najpierw by\u0142 m\u00f3j doktorat (1979), potem odej\u015bcie mojego Ojca z tego \u015bwiata (1987). A wszystko to w dwie zimy stulecia \u2013 paskudne, wyj\u0105tkowo mro\u017ane i d\u0142ugie. Linie kolejowe zasypane, tory pop\u0119kane, szosy zawiane. Moi recenzenci mieli problemy, aby dojecha\u0107 przez te zaspy \u015bniegu. Jeden z nich, \u015b.p. Prof. Dubikajtis przys\u0142a\u0142 swoj\u0105 recenzj\u0119 poczt\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie dosz\u0142a na czas. <!--more--><\/p>\n<h2>Przedbiegi<\/h2>\n<p>Przedbiegi do nowogwinejskiej przygody zacz\u0119\u0142y si\u0119 w pewnej warszawskiej firmie, nazwijmy j\u0105 P (od s\u0142owa pijawka). Firma P po\u015bredniczy\u0142a pomi\u0119dzy obywatelami PRL szukaj\u0105cymi pracy za granic\u0105, a firmami zagranicznymi. G\u0142\u00f3wnym celem by\u0142 oczywi\u015bcie wysoki haracz jaki musieli p\u0142aci\u0107 Polacy zatrudnieni za granic\u0105. Pewnego popo\u0142udnia dosta\u0142em z P wiadomo\u015b\u0107 \u2013 jest praca wyk\u0142adowcy w Nowej Gwinei, rozmowa z przedstawicielami nowogwinejskiej uczelni odb\u0119dzie si\u0119 za tydzie\u0144.<\/p>\n<p>Wreszcie jest dzie\u0144 rozmowy. Na korytarzu firmy P t\u0142um profesor\u00f3w z warszawskich uczelni, ka\u017cdy z nich pewien, \u017ce to w\u0142a\u015bnie on zostanie wybrany. Ju\u017c planuj\u0105 jak wspaniale b\u0119d\u0105 tam \u017cy\u0107, gdzie b\u0119d\u0105 podr\u00f3\u017cowa\u0107, jakie b\u0119d\u0105 mie\u0107 rozrywki, itd. Nikt z nich nie m\u00f3wi o tym jak b\u0119dzie pracowa\u0107, jak wyk\u0142ada\u0107, jakie przedmioty chc\u0105 czy mog\u0105 uczy\u0107. Praca, czy to wa\u017cne? S\u0142ucham tych wspania\u0142ych pomys\u0142\u00f3w na \u017cycie w obcym kraju i do ko\u0144ca nie rozumiem o co tu chodzi \u2013 o prac\u0119 czy o wakacje? Par\u0119 lat p\u00f3\u017aniej b\u0119d\u0105c ju\u017c pracownikiem renomowanej uczelni w Emiratach Arabskich kto\u015b mi powiedzia\u0142, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 wyk\u0142adowc\u00f3w zatrudnionych na tej uczelni zachowuje si\u0119 tak jakby byli na przed\u0142u\u017conych wakacjach. Tu ka\u017cdy z czekaj\u0105cych wychodzi\u0142 z rozmowy po 15 minutach dumny jak to wspaniale prowadzi\u0142 konwersacj\u0119 i pewny, \u017ce to on zostanie wybrany. W ko\u0144cu czas na mnie. Na korytarzu pusto, jestem ostatni i ju\u017c bardzo zm\u0119czony tym czekaniem. Jakie mam szanse po tych wygadanych facetach w eleganckich garniturach i kobietach ubranych jak na przyj\u0119cie?<\/p>\n<p>Rozmowa przebiega\u0142a zupe\u0142nie inaczej ni\u017c to sobie przedtem wyobra\u017ca\u0142em. Nikt nie zwraca uwagi na m\u00f3j sweter, oni \u2013 dwoje anglik\u00f3w, Ted Phythian, m\u00f3j p\u00f3\u017aniejszy szef oraz Dorothy Garland, przedstawicielka federacji uniwersytet\u00f3w kr\u00f3lowej angielskiej &#8211; te\u017c ubrani w podniszczone swetry. Pytania s\u0105 bardzo rzeczowe i dotycz\u0105 bezpo\u015brednio tego jak nauczam, co robi\u0119 poza nauczaniem, jakie s\u0105 moje zainteresowania. Pokazuj\u0119 moj\u0105 ostatni\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 \u2013 niestety po polsku, ale ilustracje grafik komputerowych w ksi\u0105\u017cce wzbudzaj\u0105 najpierw ich dyskusj\u0119, a potem kolejne pytania dla mnie. Jestem ju\u017c tak bardzo zm\u0119czony, \u017ce chc\u0119 aby dali mi spok\u00f3j i pozwolili jecha\u0107 do domu. A tu tymczasem kolejne pytania. W ko\u0144cu rozstajemy si\u0119. Wychodz\u0119 na korytarz i ze zdumieniem patrz\u0119 na zegarek. Ta rozmowa trwa\u0142a du\u017co ponad godzin\u0119. Powr\u00f3t do domu, a potem d\u0142ugie tygodnie oczekiwania na telefon z P. W ko\u0144cu po kilku miesi\u0105cach nie wytrzymuj\u0119 i sam dzwoni\u0119 do nich. Odpowied\u017a jest lakoniczna \u2013 klient nie wybra\u0142 mnie. No trudno, ale nie bardzo rozumiem po co by\u0142a w takim razie ta gigantyczna rozmowa. Dlaczego maglowali mnie tak d\u0142ugo? W tym momencie pojawia si\u0119 w mojej g\u0142owie pomys\u0142 \u2013 napisz\u0119 do tamtej uczelni. Przypominam sobie, \u017ce czekaj\u0105c na korytarzu s\u0142ysza\u0142em jak jeden z urz\u0119dnik\u00f3w wymieni\u0142 nazwisko Kris Korzeniowski. To ju\u017c jest punkt zaczepienia, wy\u015bl\u0119 list do niego. Klika tygodni p\u00f3\u017aniej dostaj\u0119 ju\u017c email z Nowej Gwinei z zapytaniem czy rzeczywi\u015bcie jestem zainteresowany? Odpowiadam, \u017ce tak, i w tym momencie sprawy zaczynaj\u0105 toczy\u0107 si\u0119 jak lawina. Miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej moi dwaj synowie wracaj\u0105 ze szko\u0142y ze \u015bwiadectwami uko\u0144czenia odpowiedniej klasy, wsiadamy w samoch\u00f3d i jedziemy na lotnisko do Warszawy. Najm\u0142odszy z nich, Jakub, zosta\u0142 w domu bo podobno kraj bardzo niebezpieczny. Synowie o wyje\u017adzie dowiedzieli si\u0119 na kr\u00f3tko przed wyjazdem. Przyj\u0119li to z niedowierzeniem, ale \u2026 Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce mia\u0142em tylko miesi\u0105c na przygotowanie si\u0119 do wyjazdu. Gdybym mia\u0142 wi\u0119cej to by\u0107 mo\u017ce znajomi by mnie przekonali, \u017ce to dziki kraj i nie nale\u017cy tam je\u017adzi\u0107. Ka\u017cdy ze znajomych, po kolei, m\u00f3wi\u0142 mi o ludo\u017cercach, chorobach tropikalnych, itd. Na szcz\u0119\u015bcie nie mieli tyle czasu aby mnie przekona\u0107.<\/p>\n<h2>Podr\u00f3\u017c<\/h2>\n<p>Wreszcie odlot. Id\u0119 do samolotu z moimi synami, Ma\u0107kiem i J\u0119drzejem. Idziemy przygotowani jak na wojn\u0119, bo to przecie\u017c tak niebezpieczna wyprawa. Potem d\u0142ugi lot przez New Delhi, Singapur, Port Moresby a\u017c do ma\u0142ej miejscowo\u015bci Lae, nad morzem Solomona. Do Singapuru samolot LOTu, a wi\u0119c jeste\u015bmy jeszcze na swojskim gruncie. Potem samolot Air Nuigini i zaczyna si\u0119 prawdziwa egzotyka. Czarne stewardesy, o dziwo, m\u00f3wi\u0105 bardzo poprawnym angielskim. S\u0105 niezwykle uprzejme i serdeczne jakby\u015bmy znali si\u0119 od dawna. Nocny lot nad wyspami Indonezji jest niezwykle bajkowy. Najpierw zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca, potem rozgwie\u017cd\u017cone niebo i d\u0142ugi cichy lot. Niebo nie jest do ko\u0144ca czarne. W dole z rzadka pojawiaj\u0105 si\u0119 \u015bwiate\u0142ka \u2013 wyspy a mo\u017ce statki. Wreszcie na wschodzie pojawia si\u0119 \u015bwiat\u0142o na horyzoncie \u2013 b\u0119dzie \u015bwita\u0107. Tego lotu nie da si\u0119 zapomnie\u0107. B\u0119dzie, jak wiele innych rzeczy, wraca\u0142 wielokrotnie.<\/p>\n<p>Nad ranem dostajemy \u015bniadanie i zaczynaj\u0105 si\u0119 przygotowania do l\u0105dowania w Port Moresby. Z okien samolotu widzimy puste lotnisko po\u0142o\u017cone w\u015br\u00f3d be\u017cowych piask\u00f3w, gdzieniegdzie tylko k\u0119pki krzak\u00f3w, suchorost\u00f3w i trawy. Gdzie jest ten tropik i tropikalna d\u017cungla? Jeste\u015bmy odrobin\u0119 rozczarowani. Moi synowie wykrzykuj\u0105 z rado\u015bci patrz\u0105c na okolice lotniska. Przypominaj\u0105 im one wielk\u0105 plansz\u0119 do gry w Warhamera.<\/p>\n<p>Wreszcie l\u0105dowanie. Gdzie\u015b zapodzia\u0142 si\u0119 facet, kt\u00f3ry powinien podstawi\u0107 schody do samolotu. Musimy wi\u0119c czeka\u0107 jaki\u015b czas. No wreszcie facet jest i wychodzimy z samolotu prosto na p\u0142yt\u0119. Pomimo, \u017ce jest jeszcze bardzo wcze\u015bnie rano tu jest ju\u017c bardzo gor\u0105co, zawiewa suchy wiatr i czujemy niezwyk\u0142y zapach. To zapach Nowej Gwinei. Od tego momentu b\u0119dzie nam towarzyszy\u0142 przez wiele lat.<\/p>\n<p>Teraz odprawa paszportowa i oczekiwanie na samolot do Lae. Czekamy w poczekalni, o dziwo bardzo czystej, cho\u0107 bez klimatyzacji i bez \u017cadnych wyg\u00f3d. Po prostu w miar\u0119 czysty i dobrze o\u015bwietlony barak, plastikowe krzes\u0142a i lustrzanie g\u0142adka pod\u0142oga. Jeste\u015bmy jedynymi bia\u0142ymi w\u015br\u00f3d du\u017cej gromady kolorowych krajowc\u00f3w. Kolorowe s\u0105 nie tylko ich sk\u00f3ry, ale r\u00f3wnie\u017c ich stroje. Wszyscy s\u0105 u\u015bmiechni\u0119ci i mili. Kto\u015b usi\u0142uje nas pyta\u0107 sk\u0105d jeste\u015bmy, ale bariera j\u0119zykowa nie pozwala na powa\u017cniejsz\u0105 konwersacj\u0119. Potem by\u0142 lot ma\u0142ym samolotem ponad g\u00f3rami. W dole ju\u017c prawdziwa d\u017cungla. Kilka tygodni p\u00f3\u017aniej dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce przelatywali\u015bmy nad okolic\u0105 zwana \u2018kokoda trail\u2019. By\u0142o to miejsce, w kt\u00f3rym w czasie drugiej wojny \u015bwiatowej rozsypa\u0142a si\u0119 pot\u0119ga armii japo\u0144skiej stacjonuj\u0105cej w Nowej Gwinei.<\/p>\n<p>Ten malutki samolot dolatuje z nami do lotniska w Lae. Wysiadamy, odbieramy baga\u017ce i wioz\u0105 nas do Lei. Teraz dopiero widz\u0119 z kim korespondowa\u0142em przez ostatni miesi\u0105c. Kris Korzeniowski \u2013 d\u0142ugi i raczej szczup\u0142y facet b\u0119dzie moim przyjacielem na zawsze. Jest r\u00f3wnie\u017c W\u0142odek Kostecki. Obaj z wydzia\u0142u elektrycznego s\u0142ynnego w rejonie Po\u0142udniowego Pacyfiku UNITECHu, czyli Papua New Guinea University of Technology. Na tej uczelni przyjdzie nam sp\u0119dzi\u0107 najpi\u0119kniejsze lata naszego \u017cycia. Jedziemy d\u0142ug\u0105 drog\u0105 do hotelu w Lae. Po drodze dowiaduj\u0119 si\u0119 jak to by\u0142o naprawd\u0119 z moj\u0105 kandydatur\u0105 i firm\u0105 P. Oczywi\u015bcie zosta\u0142em wybrany jako jedyny z ca\u0142ej chmary kandydat\u00f3w. Ale firma P zamiast zawiadomi\u0107 mnie o tym, poinformowa\u0142a UNITECH, \u017ce \u201ekandydat zrezygnowa\u0142\u201d i zaproponowa\u0142a w zast\u0119pstwie swojego kandydata. Tymczasem UNITECH, maj\u0105c konkretne plany co do mojej osoby \u2013 tworzenie wydzia\u0142u informatyki, odpowiedzia\u0142, \u017ce inny kandydat ich nie interesuje. Koniec dyskusji. Jedni rozczarowani, a inni niezadowoleni.<\/p>\n<p>Do Lae doje\u017cd\u017camy szos\u0105 wij\u0105c\u0105 si\u0119 w\u015br\u00f3d drzew. Mijamy plantacje czego\u015b o czym jeszcze nie mamy wi\u0119kszego poj\u0119cia. Mijamy wioski, dzieciaki na drodze, mijamy, mijamy, \u2026 . Ko\u0144czy si\u0119 drugi dzie\u0144 podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p>Wreszcie jest hotel, Lae International Hotel. Pawilony po\u0142o\u017cone w\u015br\u00f3d drzew, bajeczna przyroda, basen z b\u0142\u0119kitnym dnem i super czyst\u0105 wod\u0105. S\u0105 ptaki buszuj\u0105ce w nisko koszonej trawie, ptaki na drzewach, ptaki w powietrzu, s\u0105 klatki z kangurami drzewnymi i chyba jeszcze jakie\u015b inne zwierz\u0119ta. Jest g\u0142o\u015bno od ptasiego wo\u0142ania. Gor\u0105ce i bardzo wilgotne powietrze otula nas bez reszty. Tego nie da si\u0119 opisa\u0107 s\u0142owami. To trzeba poczu\u0107 na w\u0142asnej sk\u00f3rze. Tu nie wystarcz\u0105 s\u0142owa \u2013 parno, wilgotno, itd. Nie ma odpowiednich s\u0142\u00f3w na to aby opisa\u0107 pierwsze zetkni\u0119cie si\u0119 z papuaskim tropikiem. To zostaje w naszej \u015bwiadomo\u015bci do ko\u0144ca \u017cycia i do tego t\u0119sknimy r\u00f3wnie\u017c do ko\u0144ca \u017cycia. Ju\u017c nigdy nie b\u0119dzie tak jak kiedy\u015b.<\/p>\n<div id=\"attachment_267\" style=\"width: 970px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"https:\/\/mirek.majewscy.net\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/png_02.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-267\" class=\"size-full wp-image-267\" src=\"https:\/\/mirek.majewscy.net\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/png_02.jpg\" alt=\"Lae International hotel\" width=\"960\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/mirek.majewscy.net\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/png_02.jpg 960w, https:\/\/mirek.majewscy.net\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/png_02-300x93.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-267\" class=\"wp-caption-text\">Lae International hotel<\/p><\/div>\n<p>Po kolacji koledzy odje\u017cd\u017caj\u0105 do siebie, a my zostajemy sami. Zm\u0119czeni po tej gigantycznej podr\u00f3\u017cy idziemy spa\u0107. Jest wprawdzie dopiero p\u00f3\u017ane popo\u0142udnie, ale nam oczy same si\u0119 zamykaj\u0105 \u2013 min\u0119\u0142o ponad 48 godzin od wyjazdu z domu. Jaki\u015b czas potem budzi nas ulewa. Za oknem \u015bciana deszczu, a ha\u0142as jest tak nieprawdopodobny, \u017ce nie s\u0142yszymy siebie nawzajem. Zza okna dochodzi nas zapach mokrej ziemi, mokrej trawy, zapach hibiskusa i wiele innych zapach\u00f3w. Prawdziwa symfonia zapachowa. Czujemy si\u0119 jak w raju. Zaczyna si\u0119 przygoda Nowa Gwinea, a dla nas najpi\u0119kniejsze lata naszego \u017cycia.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0;\" src=\"https:\/\/www.google.com\/maps\/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d36198.712776449654!2d146.99548255!3d-6.713720599999991!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x68fa1c8a84f38d5d%3A0x4ab7fc6fc9ae509!2sLae%2C+Papua+New+Guinea!5e1!3m2!1sen!2spl!4v1418227141560\" width=\"600\" height=\"450\" frameborder=\"0\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejnym krokiem poznawania \u015bwiata by\u0142a dla mnie Papua Nowa Gwinea, albo jak m\u00f3wili tubylcy Niugini. Tylko to nie by\u0142o tak &hellip;<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/mirek.majewscy.net\/?p=258\">Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":266,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14],"tags":[26],"class_list":["post-258","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-polskie-wpisy","tag-zrozumiec-swiat"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/258","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=258"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/258\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":343,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/258\/revisions\/343"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/266"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=258"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=258"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mirek.majewscy.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=258"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}